Zabawy umysłowe z psem

Aktualizacja: 11 czerwca 2019 |

Kategoria: Porady |

Autor: Przemysław Śmit

Aportowanie i przeciąganie – to najczęstsze zabawy, które przychodzą nam na myśl, gdy chcemy pobawić się w coś z naszym psem. Słusznie – psy bardzo je lubią. Warto jednak czasem urozmaicić nasze zabawy o coś nowego. Wtedy my się nie nudzimy, a pies uczy dodatkowych umiejętności. Są zabawy, które szczególnie dobrze wpływają na umysłowy rozwój psiaka. Postaramy się kilka przedstawić w tym artykule.

thumbnail

Dzięki zabawie zaspokajamy psie potrzeby. Nie chodzi nam tylko o zaspokajanie głodu poprzez smaczki, czy nudy, bo pies ma co robić. Potrzeby psa są znacznie szersze – musi się wybiegać, węszyć, tropić, poznawać nowe miejsca,  wchodzić w interakcje z innymi psami lub ludźmi. Oprócz tego wspólna zabawa wzmacnia więź psa z właścicielem. Pamiętaj, że intelektualne zmęczenie psa jest równie ważne jak fizyczne.

Oto kilka sposobów na umysłowe zabawy z waszymi pupilami.

1. Znajdź smaczka!

Mamy dla was świetną alternatywę, gdy na zewnątrz deszczowo i zimno. Do zabawy potrzebne będą kubeczki plastikowe lub inne i ulubione smaczki psa. Przysmak musimy schować pod jednym z kubeczków. Możecie je zastąpić też doniczkami lub pudełeczkami. Na początku mogą to być dwa kubeczki, a jeśli gra się sprawdzi możesz dokładać więcej.

Cała zabawa polega na tym, aby odgadł, pod którym kubeczkiem znajduje się przysmak. Jeśli psu uda się odgadnąć, gdzie jest smaczek – podnieś kubeczek i pozwól psu zgarnąć swoją nagrodę. Pilnuj, żeby psiak nie przewrócił kubeczków. To typowa gra węchowa, która sprawi, że twój pies naprawdę może się świetnie bawić, a przy okazji zmęczyć. Jeśli nie masz w domu kubeczków ani żadnego pojemniczka w tym kształcie możesz zastąpić je swoimi dłońmi. Wystarczy, że zaciśniesz w niej smaczek i wydasz psu komendę ,,szukaj”.

2. Tradycyjna zabawa w chowanego

Kto z nas w dzieciństwie nie bawił się w chowanego?  Zróbmy sobie sentymentalną podróż i pobawmy się w tę zabawę w naszym psem. To kolejny świetny pomysł, kiedy na zewnątrz jest zimno i pada deszcz. Poproś kogoś, aby na chwilę zajął czymś psa lub go przytrzymał. Ty w tym czasie schowaj się w innym pomieszczeniu i dopiero wtedy zawołaj psa. Jeśli pies cię znajdzie, koniecznie nagródź go jego ulubionym smakołykiem.

3. Odpowiednie zabawki dla psów

Obecnie na rynku jest wiele zabawek, które wymagają od psa zaangażowania. Takie zabawki nazywane są interaktywnymi. Dzięki nim twój pies, nie tylko świetnie się bawi, ale też rozwija swoją inteligencję. Do wyboru mamy wiele możliwości: maty węchowe, pluszowe sześciany, stożki, w których zamykana jest karma czy gumowa kość do napełniania smakołykami.

Oprócz tego na rynku znajdziemy też gotowe kilkuelementowe zabawki jak np. Flip Board Trixie. Poprzez zabawę musi się on dostać do suchej karmy, wykorzystując przy tym różne techniki otwierania elementów.  Zabawka posiada różne wgłębienia, niektóre z pokrywami na zawiasach, inne zostały wyposażone w przesuwne pokrywy i dwa stożki, które pies musi podnieść. Zawiera przez to różne poziomy trudności.

Takie zabawy pobudzają inteligencję i aktywność umysłową psiaka. Warto zainwestować w zabawki tego typu zamiast kupować kolejny gryzak, który po kilku minutach psu się nudzi. Są one połączeniem świetnej zabawy z nauką.

4. Nauka na świeżym powietrzu

Codzienny spacer jest dla psa atrakcją. Pamiętajmy jednak, że wybierając każdego dnia od kilku tygodni tę samą osiedlową dróżkę, pies zna już ją na pamięć i szybko wpada w monotonię. Taki spacer jest zwyczajnie nudny, a w jego trakcie pies węszy ciągle te same zapachy i spotyka te same miejsca.

Warto spacery nieco urozmaicić. Potraktujmy je jako zabawę z psem. W trakcie spaceru możemy np. potrenować nowe komendy. Sięgnij po te mniej tradycyjny niż aportowanie. Może nauczysz psa czołgania, turlania lub slalomu między nogami właściciela? Wbrew pozorom to nie taka trudna sztuczka, a w trakcie tego procesu pies się uczy i przy okazji wykazuje umysłowo. Taki trening potrafi go naprawdę zmęczyć.

5. Ulubiona psia czynność? Węszenie!

Pozostając w temacie spacerów na świeżym powietrzu, nie zapominajmy, że psy uwielbiają węszyć. To jedno z ich głównych zajęć podczas ,,wyjścia”. Jeśli jesteś w ogrodzie, parku lub lesie, poproś kogoś, aby na chwilę przytrzymał psa, a ty w tym czasie schowaj kilka jego ulubionych smakołyków w trawie, za drzewem lub krzewem. W niektórych miejscach możesz tylko udawać, że coś chowasz. Pies obserwując co robisz od razu rozpocznie swoją ukochaną czynność jaką jest tropienie smakołyków.

To tylko kilka z naszych propozycji. Możliwości jest tyle, ile pomieści wasza wyobraźnia. Warto jednak na spacerach skupić się też na umysłowym zmęczeniu psa. Zaspokaja on dzięki temu swoje podstawowe potrzeby i rozwija inteligencję, a nam – właścicielom – spacer staje się mniej monotonny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.