Karma dla psa z Lidla - recenzja karmy Orlando

Czy korzystna cena karmy dla psa z Lidla idzie w parze z jakością? Zapraszamy na recenzję karmy Orlando.
Przedmiotem naszej dzisiejszej analizy będzie karma dla psa z Lidla, która wzbudza niemałe zainteresowanie właścicieli czworonogów. Zastanawiają się oni często czy karmy dla psa z supermarketów zaspokoją zapotrzebowanie na wartości odżywcze ich pupili i zapewnią im prawidłowy rozwój.
Karma dla psa z Lidla - Orlando
Najpopularniejszymi karmami dla psa z Lidla są produkty marki Orlando. W markecie znajdziemy nie tylko karmę, ale również smakołyki, którymi możemy nagradzać psa podczas treningu. My skupimy się dzisiaj tylko na karmie Orlando, ponieważ to ona wzbudza największe zainteresowanie. Karma Orlando z Lidla występuje w dwóch wersjach - w postaci karmy suchej oraz mokrej. Naszą analizę rozpoczniemy od karmy suchej.
Sucha karma dla psa z Lidla
Wzięliśmy pod lupę karmę dla psów dorosłych Orlando z inuliną. Jakie są zapewnienia producenta? Marka Orlando obiecuje, że zawartość paczki łączy przyjemne z pożytecznym, czyli wspaniały smak z wartościami odżywczymi. Producent gwarantuje, że zawarta w karmie inulina to probiotyczny, naturalny błonnik flory bakteryjnej jelit, który wspiera przyswajanie składników odżywczych oraz poprawia samopoczucie psa.
Karma dla psa z Lidla - skład karmy
Zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (w tym 20% odtworzonego mięsa drobiowego z mięsa suszonego), produkty pochodzenia roślinnego (w tym inulina 0,4%), oleje i tłuszcze, minerały, ryby i produkty rybne, warzywa, drożdże.
DODATKI (na 1 kg karmy): witamina A 13000 j.m., witamina D3 790 j.m., witamina E 95 mg, siarczan żelaza (monohydrat) 270 mg, jodek potasu 1,7 mg, siarczan miedzi (pentahydrat) 34,9 mg, tlenek manganawy 3,5 mg, siarczan cynku (monohydrat) 305 mg, selenin sodu 0,2 mg. Dodatki technologiczne: przeciwutleniacze.
Jakiej jakości jest karma z Lidla?
Już na pierwszy rzut oka widać, że sucha karma Orlando z Lidla dla psów dorosłych jest produktem o wątpliwej jakości. Składu dobrej jakości karmy dla psa nigdy nie powinny zaczynać zboża, ponieważ oznacza to, że tego produktu jest w karmie najwięcej. Zboża są źródłem węglowodanów oraz włókna pokarmowego, ale oprócz tego nie wnoszą do psiej diety nic szczególnego, dlatego nie powinny znajdować się na pierwszym miejscu w składzie.
Kolejne miejsce w składzie to mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, z czego 20% to odtworzone mięso drobiowe z mięsa suszonego. Co to znaczy? Proces ten oznacza, że do mięsa ponownie trafia woda, która podczas obróbki została usunięta. Robi się tak tylko po to, aby zwiększyć masę mięsa, a tym samym, aby surowiec znalazł się wyżej w składzie.
Pod tą nazwą surowca mogą kryć się również odpadki z rzeźni, czyli skóra, kości, sierść czy krew. One z kolei nie są najlepiej przyswajane przez psi organizm. Inulina, czyli naturalny prebiotyk, o której wspomina producent stanowi zaledwie 0,4%.
Skład dobrej jakości karmy powinien być jasny i czytelny. W przypadku karmy Orlando, producent stosuje uogólnienia, które uniemożliwiają nam szczegółową analizę składu. Nawet produkty pochodzenia roślinnego nie zostały sprecyzowane, nie wspominając już o mięsie. Jest to typowy zabieg stosowany przez producentów tanich karm. Za 3 kg karmy Orlando z Lidla zapłacimy niecałe 15 zł.
Karma Orlando z jagnięciną z Lidla - mokra karma dla psów
W przypadku mokrej karmy dla psa z Lidla również mamy do czynienia z produktem o bardzo złej jakości. Na pierwszym miejscu znajdziemy białko zwierzęce, czyli mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego.
Z analizy składu wynika, że zaledwie 4% stanowi jagnięcina. Przypuszczamy zatem, że reszta to po prostu odpadki z rzeźni o wątpliwej jakości. Kolejne w składzie są znów zboża oraz niesprecyzowane roślinne ekstrakty białkowe. Karma broni się jedynie niską ceną, ponieważ za puszkę 1240 gramów zapłacimy zaledwie 5 zł.
Karma dla psa z Lidla - czy warto kupić karmę Orlando?
Jak możecie się domyślić nasza odpowiedź będzie jednoznaczna - nie warto. Skład karmy Orlando pozostawia wiele do życzenia i z pewnością nie będzie stanowić pełnowartościowego posiłku dla waszego psa.
Mimo niskiej ceny produkt nie gwarantuje prawidłowego rozwoju pupila i nie dostarczy mu potrzebnej do funkcjonowania energii. Podając psu tę karmę, włączamy do psiej diety produkty słabej jakości i niewiadomego pochodzenia, a nasze psy zasługują przecież tylko na to, co najlepsze.
Szukasz lepszej alternatywy?
Sprawdź Psi Bufet, z którego sam nieprzerwanie korzystam od kilkunastu miesięcy. Tutaj znajdziesz test diety pudełkowej dla psów, a jeśli zamówisz dietę już teraz - skorzystaj ze specjalnego kodu [dogfan35]. Przy zamówieniu otrzymasz 35% zniżki na pierwsze i 25% na drugie zamówienie diety PsiBufet.


