Opis
Syta Micha to polska marka karm, a linia sucha to receptury bezzbożowe o wysokim udziale mięsa. Wariant szczenięcy Syta Micha Chef Jagnięcina, malina i dynia to bezzbożowa karma dla rosnących psów, w której producent deklaruje 60% jagnięciny, mięsa lekkostrawnego i mało uczulającego. Sprawdzamy, czy receptura równie dobrze wypada tam, gdzie u szczeniaka liczy się to najbardziej.
Recenzja Dogfan
Przy karmie dla szczeniaka patrzymy przede wszystkim na to, co wspiera prawidłowy wzrost, i tu Syta Micha wypada dwojako. Baza mięsna jest dobra, bo 60% jagnięciny, rozpisane na 30% świeżej i 30% suszonej, daje wartościowe i mało uczulające białko, a jego skoncentrowany trzon stanowi mięso suszone. Węglowodany oparto na samym batacie, bez roślin strączkowych i zbóż, a całość wzbogacono o naprawdę ciekawy dla rosnącego psa dodatek, czyli ekstrakt z małży nowozelandzkiej, będący naturalnym źródłem glukozaminy i chondroityny dla rozwijających się stawów.
Są jednak dwie rzeczy, które przy karmie szczenięcej ważą szczególnie mocno. Pierwsza to praktyczny brak kwasów omega-3, bo EPA i DHA to zaledwie 20 mg/kg, a jedynym roślinnym źródłem jest siemię lniane dostarczające słabo przyswajalnego ALA. Tymczasem to właśnie DHA odgrywa kluczową rolę w rozwoju mózgu, wzroku i zdolności uczenia się młodego psa, więc jego niedobór to realna słabość diety wzrostowej. Druga to profil wapniowy, bo wapń wynosi 1,6%, czyli około 1,8% w suchej masie, co jest wartością podwyższoną. Przy karmie reklamowanej dla szczeniąt wszystkich ras jest to istotne, bo nadmiar wapnia w okresie wzrostu bywa ryzykowny zwłaszcza dla ras dużych i olbrzymich, u których szkielet rośnie długo i jest wrażliwy na jego nadpodaż.
Do tego dochodzą słabsze formy części minerałów, bo mangan podano jako tlenek, selen jest nieorganiczny, a chelatów zabrakło. Podwyższony jest też popiół. Trzeba jednak uczciwie dodać, że surowce i filozofia składu są mocne, bo nie ma tu zbóż, kukurydzy, mączek drobiowych ani produktów ubocznych, a bogaty zestaw warzyw, owoców i ziół oraz dodatki wspierające stawy i jelita świadczą o przemyślanej recepturze.
Syta Micha Chef dla szczeniąt Jagnięcina, malina i dynia to dobra, wysoko mięsna i czysta składowo karma szczenięca, którą jako produkt dla wzrostu ciągną w dół ubogie DHA oraz podwyższony wapń. Dla szczeniaka małej lub średniej rasy, dobrze tolerującego jagnięcinę, to sensowny wybór, zwłaszcza w połączeniu z posiłkiem dostarczającym omega-3. Przy szczeniaku dużej lub olbrzymiej rasy podeszlibyśmy do niej ostrożniej i skonsultowali profil wapniowy z weterynarzem.
Skład
Kolejność jak na etykiecie: pierwsze składniki stanowią największą część karmy.
- Świeża jagnięcina30%
- suszona jagnięcina30%
- suszony batat25%
- tłuszcz wieprzowy10%
- minerały
- burak1%
- malina0,5%
- dynia0,5%
- nasiona dyni0,4%
- borówka0,3%
Pokaż wszystkie składniki (21)Zwiń skład
- koper włoski0,2%
- suszone drożdże browarnicze0,2%
- rumianek0,2%
- kwiat nagietka0,1%
- pokrzywa0,1%
- siemię lniane0,1%
- rozmaryn0,1%
- ekstrakt z zielonej herbaty0,05%
- ekstrakt z małży nowozelandzkiej0,05%
- omega-30,001%
- ekstrakt z juki Schidigera0,001%
Na pierwszym miejscu znajduje się świeża jagnięcina 30%, mięso stanowiące bazę smakową karmy. Jagnięcina to lekkostrawne, pełnowartościowe i mało uczulające białko, dobre dla wrażliwego szczeniaka. W świeżej postaci składa się jednak w dużej części z wody, więc jej realny wkład do suchej masy jest mniejszy, niż wskazuje procent.
Na miejscu drugim jest suszona jagnięcina, skoncentrowane mięso jagnięce, które w odróżnieniu od świeżego nie zawiera już wody i realnie buduje zawartość białka. To ono stanowi właściwy trzon białkowy receptury, a razem ze świeżą jagnięciną daje deklarowane 60% mięsa.
Kolejny na liście jest suszony batat - bezzbożowe źródło węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym, jedyny nośnik skrobi w tej karmie. Dostarcza energii i błonnika, sprzyja stabilnemu poziomowi cukru we krwi i jest lekkostrawną alternatywą dla ziemniaka. Cenne jest to, że producent nie sięgnął po rośliny strączkowe podbijające zawartość białka.
Czwarty jest tłuszcz wieprzowy, czyli źródło skoncentrowanej energii i kwasów tłuszczowych, istotne w kalorycznej diecie rosnącego psa, pełniące też rolę nośnika smaku. Pochodzi z innego gatunku niż jagnięcina, więc receptura, choć oparta na jednym mięsie, nie jest w pełni monobiałkowa.
Potem mamy minerały, premiks składników mineralnych, uzupełniający dietę o pierwiastki, których samo mięso i dodatki roślinne mogą nie pokryć w pełni, między innymi wapń, fosfor, cynk, miedź, mangan i jod. To standardowy i potrzebny element pełnoporcjowej karmy, choć o jego realnej jakości decydują formy poszczególnych minerałów wyszczególnione w dodatkach.
Tuż za nimi jest burak - warzywo dostarczające błonnika, w tym fermentowalnego, oraz betaniny o działaniu przeciwutleniającym, wspierające pracę jelit.
Następna jest malina, owoc bogaty w przeciwutleniacze i witaminę C, dokładający błonnika i naturalnych związków roślinnych chroniących komórki przed stresem oksydacyjnym.
Kolejna jest dynia, lekkostrawne warzywo cenione za błonnik rozpuszczalny i beta-karoten, tradycyjnie wspierające trawienie i prawidłową konsystencję stolca.
Nasiona dyni są naturalnym dodatkiem dostarczającym błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz minerałów, między innymi cynku i magnezu, wspierającym mikrobiom jelitowy.
Miejsce dziesiąte to borówka, czyli skoncentrowane źródło kwasów EPA i DHA, które wspierają pracę mózgu, serca oraz wzrok psa. Działa silnie przeciwzapalnie, co pomaga psom z wrażliwą skórą.
Siemię lniane 0,1% - roślinne źródło kwasów omega-3 w postaci ALA oraz błonnika. Trzeba pamiętać, że psy słabo przekształcają ALA w cenne EPA i DHA, więc jego rola dla rozwoju układu nerwowego jest ograniczona.
Następnie mamy ekstrakt z małży nowozelandzkiej - to jeden z ciekawszych dodatków tej receptury. Małża zielonowargowa jest naturalnym źródłem glukozaminy, chondroityny, kwasu hialuronowego i glukozaminoglikanów, wspierających rozwój chrząstek, stawów i tkanki łącznej, co ma sens w profilaktyce już od szczenięctwa.
Suszona cykoria jest naturalnym źródłem inuliny, czyli prebiotyku, który stymuluje wzrost dobrych bakterii w jelitach. Poprawia ogólną odporność organizmu poprzez zdrowy układ pokarmowy.
Suszona pokrzywa działa moczopędnie i oczyszczająco, wspierając pracę nerek oraz usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii. Jest bogata w żelazo i witaminę C, co wzmacnia krew i ogólną witalność.
Na ostatnich miejscach mamy zioła i dodatki funkcjonalne (koper włoski, drożdże browarnicze, rumianek, kwiat nagietka, pokrzywa, rozmaryn, ekstrakt z zielonej herbaty, juka Schidigera). Koper włoski to zioło wiatropędne, tradycyjnie wspomagające trawienie i ograniczające gazy, rumianek i nagietek działają przeciwzapalnie i kojąco, pokrzywa dostarcza witamin i wspiera drogi moczowe, drożdże dają witaminy z grupy B, a juka ogranicza zapach odchodów. Zielona herbata działa przeciwutleniająco.
Składniki analityczne
| Białko surowe | 29% |
|---|---|
| Tłuszcz surowy | 16% |
| Popiół surowy | 9,8% |
| Włókno surowe | 2,1% |
| Wilgotność | 10% |
| Wapń | 1,6% |
| Fosfor | 1,2% |
| Sód | 0,45% |
| Omega-3 | 21 mg/kg |
| Omega-6 | 20 mg/kg |
| EPA+DHA | 20 mg/kg |
Dodatki dietetyczne
- Witamina A14000 j.m.
- witamina D3 1000 j.m.
- witamina E100 mg
- witamina C40 mg
- żelazo (siarczan żelaza)36 mg
- cynk (siarczan cynku jednowodny)36 mg
- miedź (siarczan miedzi pięciowodny)10 mg
- mangan (tlenek manganu)5 mg
- jod (jodan wapnia bezwodny)1,2 mg
- selen (selenin sodu)0,1 mg
Zalety
- wysoki, rozpisany udział jagnięciny (30% świeżej i 30% suszonej), z suszoną jako skoncentrowanym trzonem białkowym
- jagnięcina jako białko lekkostrawne i mało uczulające, dobre dla wrażliwego szczeniaka
- batat jako jedyne źródło węglowodanów, bez roślin strączkowych podbijających białko
- bez mączek drobiowych i produktów ubocznych
- bez zbóż
- ekstrakt z małży nowozelandzkiej jako naturalne źródło glukozaminy i chondroityny dla rozwijających się stawów
- bogaty zestaw warzyw, owoców i ziół o działaniu przeciwutleniającym oraz drożdże i prebiotyczne dodatki
- bez sztucznych aromatów, barwników i konserwantów
- receptura pod nadzorem dietetyka
- polska marka
Wady
- śladowa zawartość kwasów omega-3 (EPA i DHA zaledwie 20 mg/kg), a dla szczeniaka to właśnie DHA jest kluczowe dla rozwoju mózgu i wzroku, a w składzie brak oleju z ryb
- podwyższony wapń (1,6%, ok. 1,8% w suchej masie), co przy karmie dla szczeniąt wszystkich ras bywa ryzykowne zwłaszcza dla ras dużych
- mangan w formie tlenku (najsłabiej przyswajalnej) oraz selen nieorganiczny, bez chelatów
- podwyższony popiół (9,8%, ok. 10,9% w suchej masie)
- tłuszcz wieprzowy jako drugi gatunek, więc receptura nie jest w pełni monobiałkowa
Opinie użytkowników
Ta karma nie ma jeszcze opinii użytkowników.
Podziel się doświadczeniem – pomożesz innym właścicielom wybrać karmę.




